GO BACK
        TO MENU

        Ragnar Axelsson – Last Days of the Arctic

        Do tego wpisu, do tego spojrzenia na Islandię zainspirował mnie album, który dostał się w moje ręce dzięki znajomemu. Mowa o ‘Last Days of the Arctic’ Ragnara Axelssona. Fotografował on od ponad 15 lat ludzi i krajobrazy na wyspach północnego Atlantyku. Pokazuje również w swoich dziełach jak drastycznie zmienia się ten świat z powodu ocieplenia klimatu. Jest to niesamowita podróż po miejscach, które są dakeko poza zasięgiem naszego wzroku. Będąc dwa razy na sesjach ślubnych na Islandii myślałem, że zobaczyłem wiele wspaniałości, ale to najlepsze czeka gdzieś tam daleko poza popularnymi miejscami. Album serdecznie polecam, niebawem i ja zdobędę swoją sztukę.

        Islandia

        O Islandii nie napiszę wiele z tych rzeczy, które z łatwością w wyszukiwarkach znajdziecie. Od czasu mojej przygody z Jakubem i Kasią (O TU) jakąś tam cząstkę siebie tam zostawiłem. Spartańskie warunki, nieprzewidywalna pogoda, odrobina słońca, spektakularne widoki. Długo by można wymieniać co warto zobaczyć. Ja dzięki wyżej wymienionej parze zobaczyłem to co najlepsze na sam początek swojej przygody z północną Europą. Jakiś czas później pojawiłem się tam z Magdą i Dawidem (O TU), i przepadłem bez reszty. Przywitani przez sztorm, z podmuchami wiatru który spychał auto z drogi. Myśleliśmy, że większość czasu spędzimy w stolicy, lecz mimo wszystko dobrze się skończyło. Wróciliśmy do Polski ze świetnym materiałem, a przede wszystkim wspaniałymi wspomnieniami.

        Te paręnaście zdjęć które przygotowałem to nie do końca dokumentowanie mojego tam pobytu. To zaledwie kilka zdjęć wykonanych w przerwach od sesji zdjęciowych. Kiedyś tam wrócę by skupić się przede wszystkim na czystym reportażu. Może tematem głównym będą ci nieszczęśni turyści, może uda mi się dostać w środowisko miejscowych którzy codziennie walczą z tymi żywiołami. No a tymczasem zapraszam do zobaczenia fotografii które wykonałem!
        .

        Islandia w czerni i bieli

        0 COMMENTS

        Leave a Comment

        Your email address will not be published. Required fields marked *