GO BACK
        TO MENU

        Zacisze Anny Korcz

        Aleksadra & Janek

        Slub w Zaciszu Anny Korcz Oli i Jasia byl jedna z najwiekszych niespodzianek tego sezonu. Umowe podpisalismy dwa miesiace przed ich slubem, termin ten dlugo byl wolny gdyz w tym czasie mialem z jedna z tegorocznych par wspinac sie na Mont Blanc. Plany niestety nie doszly do skutku – zycie zweryfikowalo plany. Strasznie ciekaw bylem co mnie tam spotka. Z Ola i Jankiem nie mialem okazji nawet porozmawiac na Skype, a jak pewnie czesc z Was wie to jaki mam kontakt z para jest dla mnie najwazniejsze. No i chyba troszke przerazony bylem tym, ze gosci bedzie prawie dwustu. Najlepiej pracuje mi sie do maksymalnie 100 osób, wiec w pewnym sensie wyszedlem ze swojej strefy komfortu. Przeczucie jednak podpowiadalo mi ze ten dzien, z tymi ludzmi bedzie wspanialy. Nie mylilem sie ;)

        Ceremonia slubna miala miejsce w Bazylice Zwiastowania Najswietszej Marii Panny w Czerwinsku nad Wisla. Kosciól ten powstal w XII wieku i zrobil na mnie niesamowite wrazenie po szybkim zapoznaniu sie z historia tego miejsca. Ceremonie poprowadzili przyjaciele Mlodej Pary wiec nie bylo tak standardowo od punktu A do punktu B i z ciekawoscia przysluchiwalem sie fotografujac.

        Zacisze Anny Korcz

        Wesele mialo miejsce w Zaciszu Anny Korcz w Pomiechówku. Miejsce ladne, w otoczeniu natury. Fotografujac gosci oczekujacych na przyjazd Oli i Janka zobaczylem w jakim ciekawym srodowisku przyjdzie mi pracowac. Muzycznie czas umilal jedenastoosobowy zespól – Orkiestron. Szczesliwie nie zapowiadalo sie bym na jednym weselu uslyszal po trzy razy Martyniuka i Slawomira ;)

        Na utwór do swojego pierwszego tanca para wybrala Gipsy King – Liberte (!), i piszac wlasnie ten tekst slucham tego utworu by przywolac zywe wspomnienia. Gdy wesele sie rozkrecilo drewniany parkiet wrecz plonal, obawy mialem czasem ze pójdzie w drzazgi, szczególnie gdy z glosników polecial Kalashnikov Bregovica…

        Nie bede wdawal sie w szczególy jak ten dzien wygladal – fotografie przedstawione ponizej z pewnoscia Wam to opowiedza. Reportazowo mialem pelne rece roboty, i wierzcie mi mialem straszny problem ograniczyc ilosc zdjec z prawie 200 do 100 edytujac ten wpis.

        Leica Q & Leica M10

        Dzieki uprzejmosci Leica Store na Mysiej mialem okazje w wolnych chwilach testowac Leica Q oraz Leica M10. Sprzet tak intuicyjny i wrecz inspirujacy do dalszego fotografowania ze wiekszosc materialu widocznego w tym wpisie zostalo wykonanych tymi aparatami. Popchnelo mnie to do zmiany sprzetu na przyszly sezon, o tym w innym wpisie ;)

        Miejsce: Zacisze Anny Korcz

        Suknia: Salon White

        Muzyka: Orkiestron

        Fotograf Ślubny: Dobrowolski Weddings

        Coś niesamowitego. Zarówno świetna para jak i miejsce – wraz z Twoją pracą pięknie ze sobą współgrają.

        Tyk…tyk…tyk…BOOM!Bang!
        Jako fotograf zazdroszę fotografii!
        Jako pan młody zazdroszczę Parze Młodej pamiątki!
        Brawo, ukłony, chapeu bas!

        Cudowne zdjęcia i piękna para! Chyba czas zbierać kasę na Leicę ;)

        Leave a Comment

        Your email address will not be published. Required fields marked *